Parafia unicka pw. św. Nikity w Kostomłotach

"ABYŚCIE BYLI JEDNO...ZEBY ŚWIAT UWIERZYŁ!

Kościół unicki w Rzeczypospolitej rozwijał się bardzo dynamicznie. Do czasu rozbiorów katolicy obu obrządków żyli we względnej symbiozie, tak, że oba obrządki wzajemnie się przenikały i ubogacały przejmując przede wszystkim różne formy pobożności ludowej jak np. różaniec czy godzinki. W 1772 roku, czyli w przededniu rozbiorów Polski, kościół greckokatolicki skupiał swoich wiernych w ośmiu diecezjach, posiadał 147 klasztorów męskich i według profesor Dylągowej liczył około dziewięciu milionów wiernych oraz rządził się własnym prawem kanonicznym.
JAK MNIE PRZEŚLADOWANO TAK I WAS...
Czas rozbiorów to czas prześladowań i likwidacji Kościoła greckokatolickiego pod zaborem rosyjskim. Unię w Cesarstwie Rosyjskim skasowano ostatecznie w 1839 roku. Greckokatolicki obrządek w zaborze rosyjskim ocalał jedynie w diecezji chełmskiej, czyli w granicach tzw. Królestwa Polskiego. W tej diecezji duchowieństwo jak i wierni obu katolickich obrządków pozostawali w szczególnej bliskości i symbiozie. Dodatkowo odznaczali się wyjątkową świadomością swojej katolickiej tożsamości i radykalnie sprzeciwili się narzucanym przy pomocy rządowej administracji rosyjskiej reformom cerkiewnym mającym za cel tzw. „oczyszczanie obrządku”. Opór ten podyktowany był nie tyle niechęcią do przyjęcia zmian liturgicznych, lecz obawą przed utratą jedności z Kościołem Powszechnym. Grekokatolicy chełmscy znali bowiem wypadki, które miały miejsce w innych guberniach rosyjskich, gdzie oczyszczanie obrządku wschodniego z tzw. naleciałości łacińskich okazało się jedynie pretekstem do przejmowania unickich parafii przez duchownych prawosławnych i ostatecznej likwidacji Kościoła Greckokatolickiego na terenach siłą włączonych do Cesarstwa Rosyjskiego. Na Chełmszczyźnie, Lubelszczyźnie i Podlasiu grekokatolicy aż do przelania krwi bronili swoich świątyń i obrządku, widząc w tym symboliczny znak obrony przynależności do Kościoła Katolickiego, którego widzialna głowa jest namiestnik Chrystusa na ziemi i następca świętego Piotra - papież rzymski. Symbolem ich wiary i umiłowania jedności jest męczeńska śmierć trzynastu unitów z Pratulina. Zostali oni zabici na progu swojej świątyni przez kozacką sotnię 23 stycznia 1874 roku. 6 października 1996 na Placu św. Piotra w Rzymie, papież Jan Paweł II wyniósł ich do chwały ołtarzy, jako błogosławionych. Ich czcigodne relikwie zostały sprowadzone również do naszej świątyni, gdzie odbierają cześć od 1998 roku.