Parafia unicka pw. św. Nikity w Kostomłotach

Papież Franciszek o jedności Kościoła

Papież Franciszek o jedności Kościoła

U progu swojego pontyfikatu Ojciec Święty Franciszek spotkał się z delegatami różńych Kościołów, wspólnot kościelnych i innych religii, którzy obecni byli na mszy inauguracyjnej. Spotkanie miało miejsce 20 marca w Sali Klementyńskiej.

Papież wygłosił do zgromadzonych przemówienie, którego tekst można znaleźć na oficjalnych stronach Watykanu. Chciałbym wydobyć z niego kilka cytatów niezwykle ważnych dla nas, budujących Dom Wschodni.

Szczególną radość sprawia mi dzisiejsze spotkanie z wami – delegatami Kościołów prawosławnych, Kościołów orientalnych i wspólnot kościelnych Zachodu. Dziękuję wam, że zechcieliście wziąć udział w uroczystości wyznaczającej początek mojej posługi jako Biskupa Rzymu i Następcy Piotra. Wczoraj rano, podczas Mszy świętej, w waszych osobach dostrzegłem duchowo obecność reprezentowanych przez was wspólnot. Tak więc w tym przejawie wiary, wydawało mi się, iż przeżywam w sposób jeszcze bardzie przynaglający modlitwę o jedność wszystkich wierzących w Chrystusa, a jednocześnie dostrzegam w tym w pewnym stopniu zapowiedź owej pełnej realizacji, która zależy od planu Boga i naszej lojalnej współpracy.

Spotkanie zjednoczonego Kościoła jest „szczególną radością” papieża. Jego serce z jednej strony przynaglone jest do modlitwy o jednosć, a z drugiej żywi nadzieję na jej pełną realizację. Kiedy? Jak? Bóg jeden raczy wiedzieć – i tym razem nie jest to zwykły slogan. Nie ulaga jednak wątpliwości, że biskup Rzymu dzieli Jezusowe pragnienie jedności wszystkich wierzących w Chrystusa.

Ojciec Święty Franciszek zacytował w swoim wystąpieniu słowa Jana XXIII z przemówienia inaugracyjnego II Sobór Watykański i dodał do nich swój komentarz:

Chciałbym przypomnieć słowa błogosławionego Jana XXIII, którego 50. rocznicę śmierci niebawem będziemy wspominać, wypowiedziane w jego pamiętnym przemówieniu inauguracyjnym: „Kościół Katolicki uważa za swój obowiązek aktywne działanie, aby spełniła się wielka tajemnica tej jedności, o jaką Jezus Chrystus prosił w żarliwej modlitwie Ojca Niebieskiego w obliczu zbliżającej się Jego krwawej Ofiary. Kościół cieszy się błogim pokojem, wiedząc dobrze, że jest głęboko złączony z Chrystusem w owych modlitwach” (AAS 54 [1962], 793). Tyle papież Jan.
Tak, drodzy bracia i siostry w Chrystusie, czujmy się wszyscy wewnętrznie zjednoczeni z modlitwą naszego Zbawiciela podczas Ostatniej Wieczerzy, z Jego wezwaniem: ut unum sint. [Aby wszyscy byli jedno]. Prośmy miłosiernego Ojca, abyśmy żyli w pełni tą wiarą, którą otrzymaliśmy jako dar w dniu naszego chrztu, i abyśmy mogli o niej świadczyć swobodnie, radośnie i odważnie. Będzie to nasza najlepsza służba dla sprawy jedności chrześcijan, służba nadziei dla świata wciąż naznaczonego jeszcze podziałami, konfliktami i rywalizacją. Im bardziej będziemy wierni Jego woli w myślach, słowach i czynach, tym bardziej będziemy realnie i istotnie zmierzali ku jedności.

Piękne i proste, prawda? Wiara chrześcijańska i jedność to rzeczywistości, których nie da się od siebie oddzielić. Im więcej wiary, tym więcej jedności. Myślę, że dla „Domu Wschodniego” jest to jasna wskazówka. Troska o jedność zaczyna się w naszym sercu, a nie w działaniu społecznym, w jakiejś akcyjności zewnętrznej. Jedność Kościoła wypłynie tylko z naszej wiary, z naszej jedności z Panem. Dlatego działaniem ze wszech miar ekumenicznym jest codzienna modlitwa, lektura Pisma Świętego, nawrócenie. Budując nasze chrześcijańskie życie i nasze chrześcijańskie rodziny i wspólnoty, troszczymy się o jedność całego Ludu Bożego.

ks. dr Przemysław M. Szewczyk /domwschodni.pl/